Pamiętaj, że nie zawsze ten, kto jest pierwszy, to jest naprawdę pierwszy. I tak samo – ostatni nie muszą być ostatnimi.
W myśl tej zasady nie załamuj się każdą porażką, bo sęk w tym, aby nie dochodzić do upragnionego celu od razu, nigdy się przy tym nie parząc. Jeśli przejdziesz przez pasmo niepowodzeń, dużo lepiej będzie ci docenić to, co osiągniesz.

„Velvet, miękki jak aksamit” – tak brzmi jedna z reklam. Nie bez powodu aksamit pojawia się nawet w reklamie – jest to materiał bardzo delikatny i wygodny, dlatego wiele pań, ale nie tylko pań, sięga po aksamitne ubrania, aby wyglądać oszałamiająco.
Ten efekt zapewnia właśnie ten drogocenny materiał. Jeśli zatem w twoim śnie pojawił się motyw aksamitu, to znak, że jesteś osobą niezwykle właśnie delikatną, wrażliwą na cudzą krzywdę, miłą, serdeczną, szczerą, pomocną i uprzejmą, a przez twój przyjazny stosunek do świata przebija prawdziwa, nie udawana życzliwość do ludzi.
Nie ma się więc co dziwić, że gromadki znajomych „walą do ciebie drzwiami i oknami”, ponieważ zasługujesz na to, żeby ich mieć. Miej jednak oczy na karku, ponieważ niektórzy z nich mają wobec ciebie nie do końca czyste zamiary, a ich celem jest szybko pozyskać twoje zaufanie, żeby cię wykorzystać dla swoich celów.
I to tak, żebyś się nawet nie zorientował. Istotne jest w takim wypadku zaufanie bynajmniej ograniczone, co nie znaczy, że masz się od razu zamykać w sobie, bo również do niczego dobrego nie doprowadzi.
Marta Akuszewska








